Studio detailingu: portfolio, które sprzedaje samo.
Studio z Małopolski miało komplet zdjęć, tylko nikt ich nie oglądał. Przebudowa strony wokół realizacji zmieniła strukturę zapytań w sześć tygodni.

Punkt wyjścia
Zdjęcia z każdej realizacji trafiały na social media i tam zostawały. Strona pokazywała cennik i formularz kontaktowy, a pytania przychodziły najczęściej w jednej formie: „ile kosztuje korekta lakieru”. Rozmowa zaczynała się więc od ceny, zanim klient zobaczył, za co płaci.
Co zrobiliśmy
- Każda realizacja dostała własną podstronę: stan przed, zakres prac, efekt.
- Przy każdej realizacji stanął czas wykonania i przedział cenowy.
- Formularz zapytania przeniósł się pod realizację, z wypełnionym zakresem usługi.
- Zdjęcia zostały przygotowane pod telefon, bo tam ogląda je dziewięciu na dziesięciu odwiedzających.
Efekt po sześciu tygodniach
Liczba zapytań wzrosła umiarkowanie, ale zmienił się ich charakter. Zamiast pytania o cenę przychodziło zgłoszenie z konkretnym zakresem i zdjęciem własnego auta, co skróciło wycenę do jednej wiadomości.
Dobre portfolio nie przekonuje, że jesteś dobry. Sprawia, że klient sam sobie to udowadnia.
Gotowy na współpracę?
Pokażemy, gdzie w Twoim biznesie tracisz czas i klientów. Zbudujemy automatyzacje, stronę i integracje, które przyciagną klientów. #CzasNaZmianę
Pokażemy, gdzie w Twoim biznesie tracisz czas i klientów. Zbudujemy automatyzacje, stronę i integracje, które przyciagną klientów. #CzasNaZmianę


